Biorac pod uwagę treść espi. Po 1wsze- polski partner ktory ma sie wziac za wytwarzanie medycznej- jest to praktycznie graniczace z cudem ze wzgledu na to że instytuty nie chcą startowac z uprawą medyczniaka. Ile razy już tak było? Podpisane umowy z instytutem i później wycofanie sie z tego ? Zeby produkcja medycznej ruszyła w Pl to jeszcze kilka lat na spokojnie upłynie. Bierzcie to pod uwage. Czyli jednym słowem mają umowe z zakładem farmaceutycznym ale te uprawy planowane przez nich są raczej wątpliwe