Pan Cercio uważał, że teorie Elliotta można zastosować tylko wyłącznie do średnich rynkowych i w zasadzie ma racje. Piszę w zasadzie ponieważ niektóre jej aspekty swietnie widać na wykresach poszczególnych spółek. Oczywiście trzeba zaznaczyć , że obowiazują tu nieco inne zasady czy reguły niź na średnich, ale jednak podstawowe założenia tu sprawdzają sie doskonale. Spadek na Próchniku to nic innego jak wydłużenie fali piątej a Nettia to prawie cały Elliott. Podobnie sprawa się ma na Hydrobudowie.
Nie chcę z nikim więcej wojować, chcę wymieniać poglądy takie czy inne bez obrażania, wyzwisk i tym podobnych rzeczy. Wyciagam rękę na zgodę, mam nadzieję, że to koniec wojny raz na zawsze.
MM
Komputery też przecież programują ludzie nawet jeśli one zawierają za nas transakcje.