nie wykluczone, ze spółka za parę lat odniesie sukces. na razie wolno bo wolno ale następuje wycena twardych danych.
A te są bardzo słabe. moim zdaniem odnotujemy spadki. chwilowe odbicia w wyniku komunikatów o sukcesach w usa nie powinny zmienic linii spadkowej. nie namawiam na sprzedaż. jest tu paru nerwowych troli ale to bez znaczenia. łatwo ich rozpoznać. jak ktoś ma inne zdanie chetnie poczytam. argumenty ze firma gra pod przejęcie są w obecnej sytuacji mało przekonujące.