Kochani. Te sprawy były już bardzo dokładnie na tym forum wyjaśniane, także przez AR. Jeśli niektórzy z Was pomimo wielokrotnych, dokładnych wyjaśnień, nie są w stanie tego pojąć, to nie dziwcie się wielu sędziom i urzędnikom. Kaia być może też nie zrozumiała wszystkiego do końca, skorzystała jednak z przedstawionej na tym forum linii obrony. Miała też szczęście natrafić na wnikliwych prawników, którzy od razu zrozumieli, o co chodzi. Obawiam się jednak, że nie wszyscy potrafią logicznie myśleć. Ta sprawa nie jest łatwa. Niewielu jest w stanie zrozumieć to wszystko do końca. Większość ludzi niestety nie jest obdarzona wnikliwością, nie potrafi też samodzielnie wyciągać logicznych wniosków. W dzisiejszym świecie prawie wszystko przyjmowane jest na zasadzie autorytetu. Większość na ogół bezkrytycznie przyjmuje poglądy od tych, którzy są dla nich autorytetem, choć poglądy te nie zawsze muszą być słuszne. Tak jest też m. in. w dziedzinie religijnej. Jeśli jednak ktoś nie potrafi logicznie myśleć, to musi w końcu komuś zaufać.