Tak myślę, coś jest na rzeczy. Kurs jak zaczarowany, ani wyniki, ani dobre infa, nic nie działa, a każdy wyskok jest od razu pacyfikowany. Niska wycena jest dla przejmującego na rękę z wiadomych względów. Jeszcze z rok na takim poziomie jak teraz i z miłą chęcią sami oddamy papiery w ewentualnym wezwaniu po te 7 czy 8 zł z pocałowaniem. A może nie mam racji, oby.