Nie jestem fanem teorii spiskowych, tam gdzie wszyscy widzą tajemnicze manipulowanie kursem, ja zachowuje powściągliwość w opiniach, ale na Answer, przy tak niskich obrotach jest to naprawdę łatwe i widoczne. Popatrzcie na poszczególne transakcje:
kupno kilkuset sztuk akcji powodujące podpicie kursu o 10/20 groszy... po czym bach... sprzedaż 1 (jednej) powodującej ponowny spadek kursu o 10-20 groszy. W ten prostu sposób ktoś kupuje akcje, wciąż powstrzymując mocniejszy wzrost kursu. Oczywiście, wymaga to dużo cierpliwości, ale jeśli to robi jakis fundusz, to robią to boty. Nie jest to ani oszustwo, nie jest to zabronione. Na tak mało płynnych spółkach to jedyna metoda, zeby kupis większą ilość akcji, bez mocnego podbicia kursu. Oznacza to też, że ten podmiot w dalszym ciągu zamierza skupować walor. Nic tylko sie cieszyć. Ale zagrożeniem jest jełsi, że robi to właściciel, skupuje akcje trzyma kurs nisko, a potem ogłasza zaproszenie do sprzedaży. cenę wciąz podaje niską. Drobnica jest juz zmęczona oczekiwaniem na mocny wzrost i sprzedaje akcje zarabiając po 10-15%. A Większościowy akcjonariusz wie, że zarobi, bo wie, ile będzie zysku na akcję w kolejnych latach.