Pytacie jaka będzie świeca na kolejną sesję. Nie wiem, ale dam wam dwie pewne historie spółek, które nagle znacząco zaczęły poprawiać wyniki finansowe.
Jeśli nie wierzysz w spółkę, to po prostu nie kupujesz jej akcji. Jeśli wierzysz, to albo już masz kupione, albo cały czas dokupujesz.
Zrozum, że do kolejnych wyników wbrew pozorom niewiele czasu zostało.
Popatrz na historię mojej poprzedniej perełki ASBIS. Gdy w I kwartale 25 rynek zobaczył mega wyniki, to pojawiły się duże wzrosty a potem na chwilę zanurkowały. Wielu liczyło, że tak będzie regularnie co kwartał, czyli wzrosty i korekta. Ale przy spółkach, które poprawiają wyniki fundamentalnie, to nie ma już drugiej szansy jak ta pierwsza. Potem ASBIS już nie wrócił na peron z czekającymi. Już nie było korekt. I tak z 15 zł kurs doszedł momentami do 73,6 zł plus 3 dywidendy za 3 zł. Tak więc realny kurs na HH to 76,6 zł w półtora roku. 500% wzrostu.
ATREM - niemal identyczna sytuacja. Tylko po pierwszych wynikach była korekta a potem kurs rósł w kosmos i dał w dwa lata od dołka korekty 850% wzrostu.
Tak to działa. Tych co zostali na peronach zawsze znajdziesz tak jak u Nas co to wieszczą 10 groszy. Oni nie przeanalizowali raporty za I kw. 2026 i cały 2025 r.