Są trzy fazy w trakcie bessy akcji która tu się jutro bezwzględnie zacznie:faza zaprzeczenia (jest dobry,D to tylko korekta, nie ma się czym przejmować, damy radę, wierzymy w firme), faza akceptacji ( trudno jest źle ale będzie lepiej bo firma jest dobra, jestem inwestorem długoterminowym, za trzy lata będę zarobiony na tych akcjach itd.) i faza rezygnacji (ratuje co się da, sprzedaje pkc bo to bankiet itd.). Większość jest w tej chwili w fazie 1:). Ja tam od razu przechodzę do fazy 3. Reszta dołączy jak akcje będę po 3 zera.