Podczas gdy epidemia ustabilizowała się na 16000/1600 (pacjenci, pod respiratorami) od dobrych paru tygodni - są to w mojej ocenie ostatnie 2 tygodnie stabilizacji.
1) Dzieci wracają w poniedziałek do szkół - co prawda wg mnie na najwyżej 6-8 tygodni, kiedy je zawrócą z powrotem do domów natomiast dla wirusa będzie to okres wystarczający abyśmy wrócili na liczby 20000+ pacjentów i 2000+ pod respiratorami. "Bunt" albo "Walka o byt" - jak kto woli - przedsiębiorców oczywiście przyczyni się również do wzrostu tych liczb. Tak samo jak kolejne społeczne zniechęcenie restrykcjami i ograniczeniami. Nawet morsowanie nie pomoże.
2) Przez 3 tygodnie zaszczepiono 200 000 osób (400k/2 bo trzeba dwie dawki), tak to liczmy. Jak zaszczepimy 20 milionów czyli zakładają wszelki możliwy optymizm za 2 lata to być może epidemia się skończy.
3) Nie nie skończy się, gdyż po szczepieniu odporność się 2 lata nie utrzyma a 70% wcale nie powoduje odporności stadnej przy CoVid19:
Poniżej artykuł z Science z wczoraj:
https://science.sciencemag.org/content/371/6526/230?fbclid=IwAR2vJl4xd9ZKqd_0kMlvzNTGWKbqy7Jekx_puTCVt6XYk1vgXJn9QdmSX8c
W skrócie - lepiej to już było.