Że jak są tego rodzaju paniki czy inne ,,min krachy" to SFD traci, ale w przeciwieństwie do wielu spółek nie odrabia, tylko kurs się ostaje poten na tym niższym poziomie. Inne spółki już nieźle poodrabiały.
Tutaj już się wydawał ten poziom 3,5-3,6 fajny do utrzymania, ale niestety spadliśmy teraz na te 3,3, w sumie to poziom chyba z grudnia więc cały styczniowy wzrost oddany.
Nie wiem, jakie macie prognozy na przyszłość zarówno te bliższą jak i dalsza?