Szanowni koledzy i koleżanki też.
Ponieważ ten tekst nie jest skierowany do akcjonariuszy jednej spółki a zostanie umieszczony tam gdzie sięga obecnie moje zainteresowanie, traktuje rynek jako całość a wy na jego podstawie sami będziecie mogli dokonać oceny czego można się spodziewać na konkretnym papierze.
No to bez zbędnych słów zacznijmy od razu i pomińmy tym razem moje oratoryjne popisy słowne.
Co wiem na pewno. To mianowicie, że dobiega pomału pierwsza fala cyklu podstawowego jaki rozpoczął się w roku 1991. Do tej pory rynek pokazał nam niesamowitą wprost hosse fali I, korektę płaską rozszerzoną fali II, spokojną pięcioletnią hossę nowego wieku. Tragiczny spadek lat 2007 - 2009 fali IV oraz ostatnią wyraźnie pięciofalową zwyżkę jako całość lub jedynie część fali V cyklu podstawowego. Pomału dochodzimy do punktu w okolicach około 52 tysiące na wigu, gdzie jak mniemam istnieje ostateczna granica obecnej zwyżki (0,685 Fibonacciego). Rynek ma jednak wcześniej do pokonania formacje stwarzające poważne opory. Na wigu jest to jedna ze znanych wszystkim formacji świecowych a na Wigu 20 luka bessy. Nie jest więc pewne czy tak osłabiony rynek, po tam destrukcyjnej fali IV spadkowej jest w stanie opory te przezwyciężyć. Aby jeszcze skomplikować nieco sytuację nie wiemy w obecnej chwili czy ten ostatni pięciofalowy wzrost stanowi całą falę V cyklu podstawowego, czy też tylko fale pierwszą tego cyklu. Jak by na to nie popatrzeć w jednym i drugim wypadku czeka nas albo bardzo poważna korekta fali drugiej należąca do fali V albo co gorsza pierwsza fala bessy czyli fala ,,A,, korygująca cały wzrost od początku giełdy. Czy to ma dla nas w tej chwili jakiekolwiek znaczenie ? Mniemam, że żadne. Możemy spodziewać się tak w jednym jak i drugim wypadku ogromnego spadku, przy czym na wigu 20 tworzą się dwa alternatywna scenariusze a mianowicie ostatni spazmatyczny wzrost i krótkie wybicie do góry lub też niestety spadek po ewentualnej kolejnej nieudanej próbie pokonania oporu na 2800 lub spadek bez testowania tego poziomu.
Trzeba zachować minimum zdrowego rozsądku, ponieważ tak w jednym jak i w drugim wypadku może dojść do znacznej przeceny. Czy to będzie fala druga czy fala ,,A,, ma w tej chwili znaczenie drugorzędne.
Popatrzmy sobie teraz na WIG 20. Tam mamy od jakiegoś czasu ruch boczny, ale czy jest to tylko i wyłącznie korekta płaska i wzrost potem będzie kontynuowany ? Czym tak naprawdę różni się kolejna korekta trendu wzrostowego od znaczącego szczytu ? Przy korekcie rynek opada jakby wchłaniając pojawiającą się siłę podaży a volumen wyraźnie maleje. Otóż pozwólcie, że w tym miejscu posłużę się słowami Richarda Armsa mistrza volumenu.,,Podczas kształtowania się szczytu presja kupujących pozostaje duża i wynosi rynek ku linii oporu bez spadku volumenu, aż nagle niedźwiedzie przejmują kontrolę i ceny gwałtownie zniżkują,, Popatrzcie teraz na wykres w ujęciu tygodniowym i sami wyciągnijcie wnioski. Dla mnie jest to wyraźna klasyczna faza dystrybucji. Nie ma tu znaczenia, że niektóre spółki wydają się być na dnie. Spadną razem ze spadkiem rynku jako całości, tworząc nowe minima, czym słabsze fundamentalnie tym mocniej. Taka jest właśnie charakterystyka nadchodzącej fali. Czy zauważyliście jak niewiele spółek posuwa się jednocześnie do góry ? Teraz mamy wzrosty sektorowe lub nawet selektywne zupełnie odmienne od tych w fali III gdzie praktycznie szło do góry wszystko co istniało.
W tym wszystkim najgorzej wygląda wig 80. Mało tego, że nie potwierdza ostatnich wzrostów na innych średnich a tak powinno być jeśli rynek byłby ,,zdrowy,, to na dodatek
zawęża rynek, spada po utworzeniu formacji głowy i ramion a obecny jego ruch należy traktować jako ruch powrotny do pokonanej już linii szyi. Rynek jeszcze zwyżkuje lecz ciągnie go do góry coraz mniejsza liczba spółek.
Kończąc pragnę zaznaczyć jedynie, że jest to mój osobisty pogląd Chodzika Księżycowego
najlepszego analityka technicznego na forum Bankiera i w żadnym wypadku nie można
tekstu tego traktować jako rekomendacji do kupowania bądź sprzedawania akcji a jedynie do gruntownego przemyślenia istniejącego stanu rzeczy.
Pozdrawiam
Chodzik Księżycowy
Wyrażam jednocześnie zgodę na powielanie tekstu jedynie w całości bez dokonywania jakichkolwiek zmian