Prezes JSW potrafi się sprzeciwić zachciankom politycznym nawet kosztem stołka. Prezes TPE by się utrzymać zgodzi się na wszystko.
Trzeba będzie wypłacić 14-stkę, 15-stkę czy barbórkowe nie ma sprawy będzie byle minister był zadowolony. To że spółka straci, nie ma znaczenia. Stracą spekulanci a tych partyjna władza nie lubi.
W końcu znajdzie się inwestor który skupi duże udziały w spółkach energetycznych za grosze a wtedy prawi i sprawiedliwi zostaną rozliczeni za swoje działania.