Szukam odpowiedzi na pewne pytania i coraz mniej się dziwię czemu to leci i leci. Jeśli dobrze widzę i czytam sprawozdanie z walnego torpolu w którym mirbud ma 10% udziałów a nie wysyła nikogo ze swoich przedstawicieli na walne no to ja już nie mam innego określenia jak powiedzieć genialny Janusz biznesu? Nie wiem może kogoś wysłali a nie powiedzieli że mają 10%, bo póki co sprawozdaniu stoi że tam mirbud nie było? Komedia śmiać się płakać? Co to ma być? Może na najbliższej konferencji wypada jasno zapytać zarządu o co chodzi w końcu to też nasze pieniądze? Nie chce się Jurkowi to niech się pozbędzie udziału sprzeda może ktoś przynajmniej będzie normalnie zarządzał tą firmą?