Miała być afera, bo wczoraj Sąd rozpatrywał wniosek o upadłość Kupca Warszawskiego (udziałowiec Marywilskiej 44). Gdyby Sąd nie ogłosił upadłości dzwony obwieściłyby klęskę spółek grupy Mirbud i Mirgosa, że chcieli przejąć grunty na Marywilskiej. Byłaby to afera, że MRB i JHM DEV. i Mirgos chcieli zrobić zamach na majątek Kupca. Ale się okazało, że to nie MRB ani JHM DEV. tylko zupełnie inny wierzyciel wystąpił z wnioskiem o upadłość Kupca, za długi. No i triumfu nie będzie, bo Sąd wniosku nie odrzucił i Nadzorca Sądowy został przez Sąd powołany i już działa.
No i szczęki wszystkim krzykaczom opadły bo nie będzie afery o zamachu. Natomiast Urząd Miast zgodnie z uchwałą Rady m. st. Warszawy odda grunty przy Marywilskiej spółce zależnej od JHM DEV., tj. Spółce z o.o. Marywilska 44.