Proszę zwrócić uwagę, że w dniu 12 listopada O GODZ. 22:36 kłamca napisał cyt "...Miała być afera, bo wczoraj Sąd rozpatrywał wniosek o upadłość Kupca Warszawskiego (udziałowiec Marywilskiej 44)..."
Wychodzi na to, że Sąd procedował nad wnioskiem o upadłość Kupca Warszawskiego 11 listopada czyli dokładnie w dniu Święta Niepodległości !!!
Zadziwiony tą nadgorliwością Sądu postanowiłem zadzwonić do IX Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Północ (Sąd właściwy dla siedziby Spółki Kupiec Warszawski) i zapytać dlaczego w tym świątecznym dniu Sąd zajmuje się upadłością Kupca Warszawskiego a nie sądzeniem w trybie przyspieszonym chuliganów demolujących stolicę przy okazji Marszu Niepodległości.
I tu kolejne zdziwienie. Sąd o niczym nie słyszał, nie ogłosił do tej pory upadłości Kupca Warszawskiego, nie wyznaczył żadnego "... Nadzorcy Sądowego..." i nic Sądowi nie wiadomo żeby taki w imieniu Sądu działał. Więcej, nie ma nawet wyznaczonej rozprawy w sprawie upadłości tej spółki.
Rodzi się za tym pytanie, co w dniu Świętą Niepodległości pił kolega z Mirbudu skoro nie wytrzeźwiał jeszcze 12 listopada o godzinie 22:36?!