To nie są leszcze Stefan. To są młode wilki, nowy narybek, najlepsi w mieście.
Jarosław jestem, umiem wymusić okup, ściągnąć haracz, jebnąć ze łba.
Mirosław, gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też, amfetamina: produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Zbigniew, brawurowa jazda samochodem cinquecento.