bo skoro nie dziś to jutro już na bank i tak od 3 lat, kurs zamiast obiecanych 10-20 spadł z 3.3 na 1.5, odbił tylko pod NR na 2.0, co by akcjonariusze funduszy nie odnotowali straty rok/rok i to koniec mocy tego skarbu, więc teraz twardo lądujemy nie na księżycu tylko pod łóżkiem na 1.5 Uwierzcie chciałbym uwierzyć w te odpały, rakiety, ale jakoś już nie wierzę i coraz mniej w to odszkodowanie w dywidendzie po wygranej bo jest jeszcze tyle do zbadania na naszej planecie, a kasa może być potrzebna bo jak inaczej. Dla tych co nie mogą w to uwierzyć proponuję znowu wysunąć teorie spiskowe o kretach i o tym jak wszyscy chcą tylko ukraść wasz skarb, tylko po co fakty mówią same za siebie, a kurs jest papierkiem lakmusowym tego biznesu odkrywkowego.