Forum Giełda +Dodaj wątek
Opublikowano przy kursie:  0,74 zł , zmiana od tamtej pory: -58,11%

to moj pierwszy post na forum

Zgłoś do moderatora
Hej :) to moj pierwszy post na forum bankiera. Musialam odpowiedziec poniewaz nie zgadzam się z opinią, że 90% drobnicy traci kase i że korzystają tylko bogaci.
Zacznę od tego ze jestem kobietą, mam 26 lat i giełdą zaraziłam się od moich dwóch starszych braci, a oni od taty. I wszyscy na gieldzie 'zarabiamy' (tzn nie tracimy lecz mamy z tego zysk większy od tego jaki mozna uzyskac na lokacie). Całą tajemnicą jest to w jakie spolki się inwestuje i jaki prowadzi się styl grania na gieldzie. Moj tata nalezydo osob bardzo rozsadnych, racjonalnych i nie lubiącyach ryzyska, Inwestuje on dlugoterminowo, dlatego gielda dala mu zarobic naprawdę duze pieniądze - np. przykladem jest zakup akcji kghm okolo 10 lat temu za 20pare zlotych i sprzedaz ich po prawie 10 latach za 150zl. takich przykladow jest sporo. tata zawsze wybiera spolki dywidendowe, stabilne i te 'bezpieczniejsze' ( obecnie posiada bank handlowy , pko , lotos) . Podobnie dzialaja moi bracia choc jeden z nich czasami lubi zaryzyskowac, ale w zeszlym roku powiekszyl swoje oszczednosci na gieldzie o 100% tzn z 30 tys zrobil 60 tys. ( posiada akcje m.in. budimexu (w ktorym pracuje jako inzynier), ifirma i ksgagro ) . Natomiast ja zaczynajac przygode na gieldzie jako studentka 2 lata tameu dostalam od taty 500 zl i 500 zl zainwestowalam swoje - pierwszy spolke ktora kupilam bylo Praire (pdz) za 50 groszy i na moje szczescie lub nieszczescie po dwoch tygodniach cena akcji wzrosla o 100% ( 1 zl) no i wtedy gielda mnie wciagnela. Po pierwszym roku wyszlam na plusie o 1000 zl. Po drugim roku zanotowalam małą stratę (zly moemnt zakupu ursusa i wieltona), ale w tym roku odrobilam wszystko i wybieram jednak strategie 'wolno ale bezpiecznie) mam w tym momencie juz ponad 10 000 tys ale tylko w dwoch spolkach ( nie jest to kghm). 
Troche mocno sie rozpisalam i otworzylam przed panstwem - to moj pierwszy komentarz od kilku lat w internecie. Chcialam opisac moją historię i to ze gielda wcale nie musi byc taka straszna tylko trzeba wiedziec jak z niej korzystac. MY zapalency sledzimy ceny akcji codziennie - caly czas, natomiast moj tata zagląda na swoje akcje raz na miesiac i po prostu nie ekscytuje sie tym tak :) 
Pozdrawiam

Treści na Forum Bankier.pl (Forum) publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją.

Bonnier Business (Polska) Sp.z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl artykułów 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation). Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.

Zamieszczanie na Forum propozycji konkretnych decyzji inwestycyjnych w odniesieniu do instrumentu finansowego może stanowić rekomendację w rozumieniu przepisów Rozporządzenia MAR. Sporządzanie i rozpowszechnianie rekomendacji bez zachowania wymogów prawnych podlega odpowiedzialności administracyjnej.

Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.

[x]
INDATA 0,00% 0,31 2018-05-18 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.