No dobra robaczki. Podjechaliscie na potężnym wolumenie do 9zl, potem zrobiliście korektę do 7.50 obniżając robiąc zwały nagle i niemające sensu.
Teraz znów zrobiliście podjazd pod 9zl zawalając arkusz. Kurs chce iść do góry i nawet baton 30k akcji został rozbity na drobne ale wciągnięty. Korekty już nie będzie bo przecież właśnie się skończyła. Na boczniak jest zbyt mocny papier i zbyt duże zyski. Może pora skończyć się lizać po fiutach i w końcu ruszyć z kopyta?!