Bardziej frapującym przypadkiem jest jednak transakcja Petrolinvestu z firmą Tabacchi Enterprises, która w sierpniu sprzedała polskiej spółce 20 proc. udziałów w Silurian Hallwood Ltd (4 koncesje) i 30 proc. udziałów w Silurian sp. z o.o. (5 koncesji). Tabacchi jest spółką zarejestrowaną na Cyprze. Oficjalna strona firmy nie działa, ale jak wynika z quasi informacji prasowej dostępnej w Internecie (z października 2011 r.) spółka posiada fabrykę cygar na Dominikanie i światową sieć ich dystrybucji. Zachęca do zainwestowania w jej biznes.
Zanim pojawi się bogactwo, spółka musi prowadzić również inne biznesy. Na portalu scambook.com (rodzaj internetowej książki skarg i zażaleń) pojawił się wątek poświęcony ofercie pracy dla Tabacchi. Spółka proponuje stawkę 19 dol. za godzinę. Rekrutacja sprowadza się do krótkiej rozmowy telefonicznej. Na czym polega praca?
Trzeba udostępnić Cypryjczykom konto zarejestrowane na własne nazwisko lub lepiej (wyższa stawka) - na firmę. Tabacchi będzie przelewać na nie pieniądze a pracownik ma wysłać je przekazem pieniężnym na wskazany adres. Trzeba przyznać, specyficzna praca - jak ostrzegają się użytkownicy scambook.com - pachnie praniem pieniędzy i może szybko zainteresować władze skarbowe.
http://biznes.interia.pl/raport/gaz-lupkowy/news/do-kogo-naleza-dzis-lupki-w-polsce,1778825