Według Lejzorka Rojtszwańca krawca mężczyznianego z Homla, jak zwalniają to oznacza że będą przyjmować. Dla rynku giełdowego odpowiednio jest to, że jak spada to znaczy że będzie rosło. Niestety tezy te nie prawdziwe dla wielu spółek giełdowych i nie zawsze sprawdzają się w praktyce. Do dużej grupy przegranych należy pewnie to opisywane cudo, ale w sytuacji jeszcze możliwej super inflacji cena tych akcji może wzrosnąć o kilka PLN, choć wtedy słoik musztardy (sarepskiej lub innej w zależności od gustu) będzie kosztował 100 PLN.