Dla mnie (subiektywnie - bo mogę bredzić jak każdy) weszła spekuła już dawno, a LUK jest postacią baśniową, zejdą jeszcze niżej by wystraszyć wszystkich i tu nastąpią dwie wersje: albo podbiją dość szybko i dobiorą jeszcze akcje np. do 0,6 by potem dalsze cuda robić - by naturalnie obrzydliwie dużo zarobić, albo zrobią bardzo brzydki numer i zejdą jeszcze niżej by pozbawić akcji wszystkich małych, po czym kiedyś tam jak wszyscy zapomną podbiją 150%-300% i i tak będą zarobieni, ale cała reszta straci bo podbiją np. z 0,15 do 0,35. Szkoda że nikt jak zawsze nie działa zawczasu, a wiele spółek się czemuś takiemu przygląda. Mam nadzieję że się mylę.