Ciekawe co teraz mądrale wymyślają. Odwołanie pierwszego etapu skupu było już prawie miesiąc temu. Od tego czasu cisza. Rozumiem, że nie było ustalonych opcji, co jeśli w pierwszym etapie nikt nie sprzeda? Naprawdę fachowe zarządzanie. Siedzą teraz i kombinują czy z rynku, czy przez DM, jaka cena - i tak przez miesiąc. za chwilę dadzą cenę 3.8, za tydzień odwołają, potem miesiąc przerwy i tak skup dotrwa do daty podanej w komunikacie :)
Co za patałachy