Panowie i Panie,
po wczorajszym powrocie pod linię trendu spadkowego, wybiciu z chmury Ichimoku dołem, przebiciu wsparcia na 0.70 i braku jakichkolwiek znanych mi wg analizy technicznej sygnałów kupna, sprzedałem swój skromny pakiet akcji Wielkiej Indaty. Nie mówię żegnajcie, lecz do widzenia, bo po - jak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują - słabych wynikach za 4q2016 i prawdopodobnie spadku do wsparcia na 0.56 przywitamy się znowu, tym razem w średnioterminowym trendzie wzrostowym napędzanym wygranymi przetargami z nowej perspektywy środków UE, skupem (nareszcie tanich) akcji, atrakcyjną wyceną C/Z oraz silnym technicznym wsparciem.