tam zwykle jest też konflikt, spadki ceny akcji i długo ciągnące się procesy sądowe
Nie ma mnie w akcjonariacie, tylko się przyglądam z boku. Nauczony doświadczeniem z Ropczyc myślę, że będzie tu wyciskanie z akcji mniejszościowych akcjonariuszy i widełki skupowe nie mają większego znaczenia. Obym się mylił. Życzę powodzenia.