Żeby nie robić śmietnika to tu dajemy typy na gry, które mogłyby powstać w temacie a potencjał jest ogromy.
Ja proponuję symulator talibskiego bojownika, który będzie naprawiał uszkodzony sprzęt zostawiony przez amerykańskie wojsko (helikoptery). Swoją drogą to nie zdziwię się, jak za jakiś czas Talibowie wyślą do Białego Domu rachunek za usunięcie złomu. Talibowie pewnie też dbają o ekologię. :)
A tak poważnie, to pewnie za jakiś czas ten sprzęt uda im się przywrócić do pełnej sprawności.
Nie rozumiem, jak można było zostawić sprzęt wart tyle hajsu. Nam by się przydały.