Spółka komunikuje wiarę w szybki partnering dla OATD-01 i potencjalnie OATD-02. To główne triggery wartości i źródło finansowania dalszego rozwoju.
Jeżeli rzeczywiście zarząd wierzy w powodzenie partneringów w relatywnie krótkim czasie, to dlaczego praktycznie cały wczesny pipeline (te projekty, które wcześniej były przedstawiane jako „future value drivers”) jest przenoszony do POLANA Therapeutics, gdzie Molecure ma być tylko mniejszościowym udziałowcem?
Kilka logicznych wątpliwości:
- Jeśli partnering dla OATD-01 / OATD-02 jest blisko, to spółka powinna wkrótce dysponować istotną gotówką.
- Mając środki rzędu nawet kilkudziesięciu milionów EUR, mogłaby samodzielnie rozwijać wczesne projekty i zachować 100% upside.
- MOLECURE oddaje je do podmiotu, w którym po wejściu inwestorów nie będzie miała pełnej kontroli.
Dlaczego więc taki ruch właśnie teraz?
- Kurs jest na historycznych minimach.
- Wartość rynkowa spółki jest relatywnie niska.
- Wczesny pipeline trafia „na zewnątrz” w momencie słabości wyceny.
Czy:
- spółka faktycznie wierzy w szybki partnering, czy
- zakłada scenariusz, w którym finansowanie będzie trudniejsze i potrzebuje „odchudzić” strukturę, czy
- buduje wartość poza Molecure, kosztem obecnych akcjonariuszy.
Sorry, ale poza powtarzaniem jak mantry o cierpliwości nie widzę tu troski o nas, inwestorów mniejszościowych.