Średnia cena gry wynosi około 65 pln brutto ze zwzględu na duży udział Chin. Wobec tego szczyty na Steam nie są tak okazałe w kontekście kapitalizacji GOP jak wmawiają naganiacze. Przypominam, że przed premierą prognozowano peaki w okolicach 40-60 tys. na Steam (sic !). Teraz się okazuje, że zdaniem tych samych naganiaczy 17k to sukces. Otóż nie jest to żaden sukces i jest zwyczajnie kiepsko w odniesieniu do kapitalizacji. Dlaczego ? Z powodu ceny, wysokiego udziału wydawcy w przychodach, wersji early access oraz spadających ocen gry, które są zabójcze dla długiej sprzedaży. Przykładowo, średnia cena House Flipper 2 to około 120 pln brutto bo tam głównie zachód kupował i kupuje. Co z tego wynika ? To proste i to już widać w sprzedaży na globalnym. Do sukcesu na miarę HF2 to tutaj by musiałby być peak w okolicach 36 tys. przy tych cenach za grę, a nie marnych 17k-18k. Wyobraźcie sobie teraz po jakiej cenie będzie się sprzedawać IFZ przy promocjach za marę miesięcy …
Naganiacze teraz zmienią płytę i tak jak swoje czasu na Farm51 będą wmawiać leszczom, że premiera to dopiero będzie. To wszystko już było. Przypominam, że WW3 miał peak na premierę w okolicach 12 tys. przy wyższej cenie za grę i bez udziału wydawcy. Jakim przychodem to zaowocowało to można sprawdzić w raportach.