Dla firm produkcyjnych zapowiada się dramat w obecnej sytuacji pandemii SarsCor19. Państwo będzie potrzebowało na funkcjonowanie miliardów,zapasy gotówki będą się kurczyć i ze swoich spółek będą chcieli wyjąć jak najwięcej , co wcale nie jest dziwne w obecnej sytuacji . Jesli będą w ogóle przetargi będą to małe i firmy konkurencyjne będą się bili się o nie .
Cena akcji stoi w miejscu , znikome ilosci tylko są skupowane . Co dalej to nic nie wróży dobrego .