Z pustego to i syndyk nie naleje.
Zadaniem syndyka w przypadku Ursusa jest podział masy upadłościowej pomiędzy wierzycieli tak aby wyszło na "0".
Bez takiego rozliczenia Sąd nie zamknie firmy i nie dokona wykreślenia z KRS.
Akcjonariusze niestety w tym podziale nie uczestniczą i nic nie dostaną.