W swissmedzie w zwiazku z covidem urywaja sie telefony.
Ludzie nie moga dostac sie na badania / zabiegi w normalnej sluzbie zdrowia i wola zaplacic w swissie.
Swiss jak najbardziej korzysta i sie dostosowywuje.
Porod rodzinny podrozal tam ostatnio, kosztuje prawie 10k obecnie "z uwagi na covid".
Zainteresowanie jest ogromne, tak duze ze swiss przystosowal sale do tego zeby upchac tam pacjentow. (normalnie po porodzie bylo sie w sali 1 lub 2 osbowoej, teraz lezy sie na sali razem z 3-4 innymi matkami.
Przenosza terminy planowanych porodow zeby zarobic jak najwiecej, porod idzie za porodem.
Podobnie z innymi zabiegami/badaniami.
Tutaj kasa plynie wartkim strumieniem Q4 to bedzie kosmos.