„Dotychczas przeprowadzono weryfikację stanu technicznego części pojazdów stacjonujących w Niemczech(…). Obecnie prowadzone są analizy oraz wypracowywane są opinie w zakresie zasadności pozyskania tego sprzętu wojskowego” – poinformował nas resort obrony narodowej.
Ministerstwo nie precyzuje, kiedy dokładnie dowiemy się o ewentualnym przyjęciu amerykańskiej propozycji, jednak, jak ustalił DGP, decyzja powinna zapaść jeszcze w czerwcu. MON potwierdza, że chodzi o 250 szt. Strykerów, lecz docelowo w grę wchodzić może nawet 1 tys. tego rodzaju wozów.
Firma zamierza pozyskać zdolności do remontowania nie tylko Strykerów, ale też wozów Bradley, M113 oraz MaxxPro. Mogłaby tym samym przejąć ciężar dbania o pozyskane przez Polskę pojazdy, a także stać się centrum serwisowym dla setek tego typu wozów użytkowanych na Ukrainie. W kwietniu spółka Bumech Defence przeniesiona została do Capital Partners. Jak wyjaśniał prezes Bumechu, operacja ta miała na celu rozdzielenie "działalności o znacząco odmiennych profilach: energetycznym i górniczym od obronnego".
DGP 11.06.2026