Moim zdaniem długoterminowa strategia jest taka, żeby ściągnąć firmę z giełdy. Rozsądni ludzie wiedzą, że spółka jest warta dużo więcej niż 2,5 za akcję, właściciel wie to jeszcze lepiej, chce zmniejszyć ilość akcji w obrocie, żeby potem łatwiej było ściągnąć ją z giełdy. Kase mają, linie kredytowe mają, po co im giełda? Zresztą to jest teraz na czasie, żeby ściągać dobre wartościowe firmy, bo giełda stała się kasynem i nie ma nic wspólnego z inwestowaniem, jest miejscem dla spekulantów...