Na Staporkowie siedzę od dobrego roku.
Wybierając tą spółkę niestety nie posłuchałem się swojej intuicji i złamałem zasadę - nie inwestować w spółki, na której forach jest za dużo optymizmu. Tutaj ten optymizm był zbyt duży i wydawał mi się sztuczny. Prawda jest taka, że sposród 11 spólek które wtedy wybrałem tylko dwie przyniosły mi rozczarowanie - był to Midas i właśnie Staporków. Reszta dała/daje przyzwoite stopy zwrotu. Swoją drogą zastanawiam się dlaczego nie zainwestowałem w CD Projekt.
Teraz pojawił się strach jesli chodzi o ZUK. Troche kasy tutaj mam i jestem na coraz większym minusie. Ale jedna jedyna rzecz mnie uspokaja. Wiecie jaka?
Wykres od początku notowań. Jak dla mnie ostatnie spadki wyglądają na zwykłą korektę, która na Stąporkowie była już nie raz. Także spokojnie.:)