Tutaj od lat jest ten sam scenariusz. Mała podbitka potem wysyp akcji i dołowanie kursu aż do następnej podbitki i tak w kółko.
Idzie trochę do góry wtedy na haku następuje podniecenie i radość "tak to już teraz, tak to wystrzał", "tak to trend wzrostowy", "idzie na 2 zł", "na jakie 2 zł na 5 idzie", "na jakie 5 na 10" tak podniecone oszołomione wiszące od lat na haku nieszczęśniki sobie wmawiają, a potem powolny spadek poniżej tego skąd wystrzeliło. Oczywiście kto kupił na dole czyli 0,70-0,80 a oddał za 1,20 to zarobił oczywiście nie za wiele bo obroty przy niskim kursie mikroskopijne, ale można tak kółeczka kręcić. Przechlapane mają ci którzy są powieszeni powyżej 2 zł bo nigdy już swoich pieniędzy nie zobaczą.