ten nowy oddzial w gdansku to normalnie smiech na sali ...
ciekawe czy inne oddzialy tak samo wygladaja
byl ktos w tych nowo otwieranych i rozmawial moze z nowo zatrudnionymi "SPECJALISTAMI" od sprzedazy ?
czy oni robili cos innego wczesniej jak akwizycja np zupek chinskich po okolicznych sklepach ?