Srebro dzisiaj plus 5 procent, miedź niby na minusie ale dziwnie to policzyło, bo wczoraj zamknęło się bodajże, na 5,72 ale otworzyło się z luka od góry i od tej luki zaczęło liczyć. Co nie zmienia faktu, że obecnie o 5 groszy wyżej, niż wczoraj na zamknięciu. Do tego stany. Opublikowały fatalne wyniki dotyczące zatrudnienia, dlatego cały świat wczoraj spadł, ale na koniec sesji odbiły niemalże do zera notując minimalne spadki. A to wszystko oznacza, że świat wierzy, że dolar dalej będzie drukowany przez FED, więc ceny metali będą rosły.