W artykule „Serenity, dwa koty, pies i bezpieczeństwo obrotu" („Parkiet" z 24 stycznia) pojawiło się wiele nieprawdziwych danych na temat Balticon SA, które godzą w naszą reputację i naruszają dobre imię:
Nieprawdą jest, że spółka zapomniała poinformować o emisji akcji kierowanej do Serenity. Wszystkie obowiązki informacyjne zostały dopełnione.
Nieprawdą jest, że Balticon SA nie dochowała obowiązków informacyjnych zarówno w zakresie nabycia akcji Serenity SA, jak i ujawnienia Serenity SA jako akcjonariusza Balticonu, w szczególności w odniesieniu do danych zawartych w Dokumencie Informacyjnym, przygotowywanym na potrzeby debiutu na NewConnect.
Nieprawdą jest, że pieniądze nie przepłynęły między spółkami Balticon SA i Serenity SA, lecz potrącono sobie wzajemnie wierzytelności. Balticon dysponuje dowodami przelewu środków pieniężnych na konto Serenity oraz oświadczeniami banku, w których zaświadcza się, że Balticon SA dokonała przelewu środków na konto Serenity SA. Oświadczenia przekazano redakcji „Parkietu".
Nieprawdą jest również, że akcje Balticon SA zostały wyemitowane w zamian za akcje Serenity SA na zasadzie „dowolnego, wzajemnego pompowania kapitałów", z ominięciem regulacji dotyczących aportów. Balticon SA nabyła akcje Serenity SA w ramach inwestycji kapitałowej, mającej na celu osiągnięcie zysku w długim terminie.
Nieprawdą jest, że akcje na rzecz Serenity wyemitowano w zamian za inne akcje. Serenity opłaciła nabyte akcje przelewem bankowym.
Nieprawdą jest, że ogół inwestorów został wprowadzony w błąd. Redakcja „Parkietu" wprowadza w błąd inwestorów, prezentując nieprawdziwe i niesprawdzone informacje
Aleksander Wójcik, w imieniu Balticon SA
http://www.parkiet.com/artykul/1188314.html