Chcę się odnieść do (wezwania dla mniejszościowych akcjonariuszy) przez Oldboy, w/g niego przejęcie Vedii to jest pikuś, pryszcz,drobnostka, nawet coś już ma obiecane, chyba Członka Rady Nadzorczej, później umieści Członka Zarządu. Oldboy takim postępowaniem działa przeciw Zarządowi Vedii a więc nie może liczyć na spełnienie obietnic z Ich strony, to oczywiste. Jeden Członek Rady Nadzorczej nie powoła Prezesa, a nawet dwóch tego nie zrobi, musi być trzech, o Członku Zarządu nie wspominam, bo wiadomo kto go powołuje. Oldboy snuje hipotezy że przyłączy się do niego stara grupa akcjonariuszy a może jeszcze tajemniczy Fundusz Inwestycyjny, powiem bez owijania w .... na końcu do Oldboy przyłączy się Zarząd Vedii i będzie miał 100%, a potem żyli długo i szczęśliwie...Oldboy próbuje zebrać zabłąkane owieczki (czytaj drobnych) i wykorzystać Ich do własnego celu, on sam wie pewnie do jakiego. Można mówić o przejęciu firmy wtedy gdy:
1.Firma nie wykonuje założeń (Vedia wykonuje)
2.Firma się nie rozwija (Vedia się rozwija)
3.Zarząd działa na szkodę Firmy (nie występuje w Vedii)
Mydliłbym wszystkim mówiąc, jaki to Zarząd jest znakomity i bezbłędny, ale to Oldboy powiedział cytat: kurs akcji jeszcze chwile bedzie dołował wiec można wykorzystać sytuację do taniego przejecia fajnej spółki ....
To zdanie skłoniło mnie, do napisania tego tekstu, no powiem otwarcie , wkurzyłem się, jeśli Oldboy pisze (VEDIA TO FAJNA SPÓŁKA) i chce usunąć Zarząd Vedii oraz przejąć Firmę, to jest to działanie na jej szkodę !!!