Miraculum to od początku roku spółka widmo.Obserwując dostępność,sprzedaż towaru na rynku-przychód i efekty działania to jestem pewien,że na bieżące koszty nie wystarcza, nie mówiąc o produkcji,czy spłacie obligacji i starych długów.Ta cała restrukturyzacja to pic na wodę.Czy usłyszeliśmy choć raz coś konstruktywnego dotyczącego przyszłości od nowego zarządu??? Zero!!!Ciekawe tylko ile jeszce taka sytuacja potrwa,każda studnia,zwłaszcza pusta ma dno. I kto za to zapłaci? Napewno nie rubicon,tylko my drobni, mając ten papier.Emocji na forum wiele,a w spółce?.....cisza..., spokuj....wiosna....aby do jutra.Każdy dzień to kasa dla kolesi i jest im wesoło.