Czas szybko leci. To juz rok.
Potencjalnych umow juz na miliard chyba... Istny zawrot glowy...
Hm, a ile realnych zyskow? Szkoda gadac.
"Pokaz" zapowiadany od sierpnia jakos nie moze sie ziscic. Cale szczescie ze te umowy sa tylko potencjalne czy jak kto woli ewentualne. juz sypalyby sie kary, no chyba ze termin dostawy to 100 lat...