Jak pisalem przy 34 (ale zasadniczo powyzej 30) ze zleci na 26 - 22 to tutejsze mózgi szukały funduszowych konotacji i zamierzonego straszenia zeby kupic taniej :))) Wyśmiewane przez łzy pomijam. Myslalem ze obszar 22 26 zatrzyma spadki i nastąpi właściwy ruch w górę. Ale jak obserwuję żałość tego walorku, słabość popytu, determinację sprzedających i nieudolność (a może celowe działanie) insiderów to nie mam pewnosci czy nie trend nie sprowadzi tej perły na jednocyfrówki. Pozdrawiam nieugiętych.