Jesteśmy zaledwie 60groszy od szczytu a tu wieszczą armagegon i co najmniej koniec spółki ;) No Panowie "inwestory..." skoro dla was już emocje nie do wytrzymania to może zamiast giełdy hodowla patyczaków? Mniejsze nerwy i emocje... może nie zarobicie ale nie stracicie jak na giełdzie :)