W związku z dyskusjami ostatnimi dniami w różnych tematach, pozwolę sobie moją opinię przedstawić...
Prawda jest taka, że nic złego się specjalnie nie działo. Geneza kursu jest prosta. Wciąż mamy grono osób, które debiuty na dużym parkiecie uważają za pewny zarobek (ahh te nocne kolejki przed bankami PKO). W tym wypadku ze względu na trudną sytuację rynku emisja nie odniosła spodziewanego sukcesu. To natomiast przełożyło się na utrzymanie ceny emisyjnej. Część osób, która nastawiła się na szybką sprzedaż została postawiona w nowej sytuacji. Następnym czynnikiem jest stosunkowo mały free float spółki, a to przekłada się dość mocno na dynamikę kursu.. W efekcie tego kilka osób pozbywających się pakietów akcji wartych kilkaset złotych miało realny wpływ na kurs akcji. Myślę, że osoby, które na skutek tego spadku wyprzedawały akcję w panice powinny dać sobie spokój z giełdą jeśli nie chcą stracić w głupi sposób swoich oszczędności. Ja natomiast uważam, że SARE da jeszcze dobrze zarobić i pierwsza okazja ku temu będzie już 18 marca kiedy pojawi się raport za 2015 rok. Pozdrawiam :)