wielkie sorry z mojej strony dla „żelaznego, że przyczyniłem się w jakimś tam zakresie do spadku kursu.
Za kilka dni wyjeżdżam na półtora miesiąca z kraju i ryzyka pozostania na papierze - nie zdecydowałem się podjąć. Różnica czasu bowiem , wyklucza możliwość uczestnictwa w naszej bananówce kochanej.
Dzisiaj wyrzuciłem końcówkę.
Jeszce raz sorry, pozdrawiam i życzę wzrostów.