Każda spółka to inna historia oraz akcjonariat zmieniający się przez lata. Kiedy kurs znajduje się w długotrwałym trendzie spadkowym często akcjonariusze minimalizują stratę i wywalają akcje w rynek. Wielu z nich przypatruje się potem często z sentymentu kursowi utwierdzając w przekonaniu, że jednak postąpili bardzo rozsądnie i z lubością przyglądają się gdy kurs spada dalej w czeluść. Kiedy trend się odwraca zaczyna się dyskomfort. Oczywiście dobry inwestor podchodzi bez emocji do walorów, których już nie posiada w swoim portfelu. Jednak nikt nie lubi być zrobiony w przysłowiowe bambuko, być dawcą kapitału. Teraz pewnie wielu dawnych akcjonariuszy przygląda się rosnącemu kursowi i zaczyna rozważać ponowne wejście w spółkę. Czasem portfel wypełniony po brzegi innym walorem - wtedy tylko pozostaje obserwacja. Ale może ktoś akurat ma wolne środki ( całkiem spore) i rozważa powrót na GPW z Wikaną na swym koncie ? Czas pokaże :)