bardziej pasuje depresyjny.
Mnie załatwił na cacy, ile zdrowia straciłem na tym mule, 90% sesji na bankach zalicza dno. Była hossa na bankach a ten jedyny nie dotarł do szczytu z przed ostatniej hossy a teraz jedyny który najmocniej wszedł w korektę. Po wczorajszym rajdzie mamy 2 tygodnie bronienia wsparcia na 91 zł a potem nowe niższe poziomy