Fundusz kupił akcje od zarządu płacąc po 2 PLN za sztukę. Te akcje sprzeda ulicy po 5-6 PLN a następnie odkupi po 4,5 PLN. Dlaczego jak normalny inwestor nie obejmie akcji nowej emisji ? Bo na rynku kapitałowym trzeba być smart. Przyjedzie magik na WZA zacznie opowiadać bajki naiwnej drobnicy by sprzedać sprzedać im możliwie najdrożej pożyczone akcje. Po całej operacji fundusz bez wykładania własnej kasy będzie posiadaczem 300 tys. akcji spółki. Niestety farma współpracuje z instytucjami finansowymi bez kasy. Najpierw dostała chwilówkę w EUR na 14% a teraz podniesienie kapitału tylko najpierw fundusz musi sprzedać pożyczone akcje.