Słyszeliście ekspertów z bankowości - jeśli nie będzie drastycznych kroków to może być zapaść na rynku finansowym i bankowy armagedon. Po wiośnie mają już trudności z kredytami, a po jesieni ma być gorzej.
Teraz już wyjaśnia dlaczego tak banki dziś lecą. Nikt już w bawełne nie owija tylko otwarcie mówi.
Niektórzy nawet wątpią czy jak więksi przejmą mniejszych to czy to wystarczy. Np PKO jakby przejął Millennium, Pekao Aliora itd.
To może być za mało w obliczu tego co się zaczyna dopiero dziać i jakie są efekty bankructw firm. A taki Millennium i Alior to mają dziwacznych kredytów bez liku...
Cóż czas się ewakuować, bo ostatni gasi światło.