Drugi rok z rzędu kiepski wynik.
Przychody spadły im o 10 mln.
Strata na koniec roku ponad 2mln (2,25) i to przed badaniem przez biegłych.
Swoja droga ciekawe czy audytor w tym roku wyda opinię, bo pamiętajmy że w poprzednim roku audytor odmówił.
bardzo mało nowych zamówień (ostatnie w 2011: 15 lipca pierwsze 2012: 2 stycznia).
W tym roku do tej pory tylko 3 nowe kontrakty i to razem raptem na 750 tys.
Wygląda na to że nie maja zdolności kredytowej aby startować w poważnych kontraktach i mogą łapać tylko usługowe drobiazgi.
Zresztą co się dziwić jeśli "Bieżące zobowiązania podatkowe" na koniec 2011 wynoszą 2,7 mln.
Nie rozumiem kto kupuje ten papier po takich cenach? Niepojęte!
Spekulacyjnie oczywiście jak najbardziej ale nie na tych poziomach.
Przy 10 - 15 groszach można by się zastanowić a i to pod warunkiem że byłaby odpowiednia płynność żeby móc szybko wyskoczyć.